Gdy dopadnie nas alergia
Gdy dopadnie nas alergia…
Gdy za oknem wszystko rozkwita, alergicy nie mają łatwego życia. Dla nich zaczyna się czas walki. Oto kilka wskazówek, jak sobie poradzić w tym trudnym okresie.
1. W myśl powiedzenia lepiej zapobiegać niż leczyć, najlepiej unikać na ile to możliwe czynników wywołujących w nas alergię.
2. Stosować leki przeciwalergiczne – są to preparaty antyhistaminowe, które obecnie można dostać również bez recepty (preparaty: cetyryzyny, cetyryzyny z pseudoefedryną, loratadyny). Zawierają mniejszą dawkę aktywnego składnika niż te przepisane przez lekarza i są pakowane zwykle po 7-10 sztuk. Leki II generacji nie działają usypiająco.
3. W przypadku alergii skórnych lub ugryzień owadów sprawdzają się leki znieczulające miejscowo, zawierające np.: benzokainę, tlenek cynku, mentol, glicerol, tymol, lidokainę, w postaci maści, zawiesiny, żelu, glikokortykosteroidy o słabym działaniu, maści zawierające hydrokortyzon i leki antyhistaminowe w takiej samej postaci.
4. Katar sienny poskromimy poprzez stosowanie środków obkurczających naczynie krwionośne, zawierających ksylometazolinę, antazolinę, nafazolinę, w postaci kropli lub aerozolu do nosa, i leki antyalergiczne działające miejscowo: krople z beklometazonem, kromoglikanem. Pomogą też preparaty (także w kapsułkach) zawierające kwas askorbinowy, pseudoefedrynę, cetyryzynę. Nie należy stosować ich jednak dłużej niż 7 dni, ponieważ przestaną po prostu działać.
5. Na łzawienie oczu bez recepty można dostać krople z kromoglikanem oraz tetrazoliną i nafazoliną.
6. Wapno można stosować, ale trzeba pamiętać, że może ono tylko wspomagać leczenie, nie traktuje się go jednak jako podstawowego środka leczniczego.
7. Gdy objawy nasilają się mimo naszych wysiłków, należy zgłosić się do lekarza.
Oglądano 860 razy